 |
Forum Dąbrowskiego Klubu Fantasyki Bastion Klub Miłośników Fantastyki w Dąbrowie Górniczej
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
CMDR Blue R
Moe hobby to pisanie postów A.I
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 2248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob 20:22, 27 Sty 2007 Temat postu: Lepsza klasa od innej? |
|
|
Kiedyś jeden gracz tworząc postać rzucił takim tekstem:
"Po co brać Wojownika Autostrady i cechę "Czerwony przycisk", skoro mogę wziąć Handlarza i "Dobry start"?
Spójrzmy na zasady:
WA: Czerwony Przycisk => BG otrzymuje dodatkowe 150 gambli na ulepszenie furki
H: Dobry start => BG otrzymuje 600 gambli na zakup towaru
I co ten gracz chciał? Przeznaczyć 200 gabli na ulepszenie swojej furki, a 400 na towary do sprzedania...
I co miałem jako MG zrobić w takiej sytuacji? Na zdanie, że nie będzie miał tego zainstalowanego w wozie, kupił kilka rang w mechanice, aby sobie je zamontować...
Osobiście wpadłem na 2 pomysły:
I Sposób:
Nie drażnij MG
BG dostaje ten towar za 600 gambli i może go używać, ale jak tylko pojawi się ktoś, kto będzie chciał ten używany towar kupić, ma go sprzedać. Oczywiście BG może do tego się niedostosować, ale lepiej MG nie drażnić, jak kiedyś zrobił jeden gracz:
Trzyma podręcznik Wyścig, a dobijają handlu z kompanią 8-mej mili
BG: Macie może Gaźnik Recyrkulacji Paliwa?
MG: Mamy. (otwierają silnik pojazdu, gdzie podczepiony jest ten ukryty dla oczu postronnych obserwatorów cenny gambel.
BG: Ile za niego chcecie?
MG: (do gracza) Podaj podręcznik
BG: (przytulił podręcznik do piersi). Ile chcecie?
MG: (przeklinając otwiera suplement i szuka cennika)
Kupił ten gaźnik, ale źle go zamontował (gaźnik był zabezpieczony przed zabrudzeniami, a osłonki trzeba było usunąć przed zamontowaniem, czego BG nie powiedziałem) i po 200km silnik wyleciał w powietrze... W końcu nie wolno drażnić MG.
Mam jeszcze drugi, bardziej sensowny i uczciwy pomysł (który w końcu użyłem). Ale zanim się nim podzielę, chciałbym usłyszeć wasze opinie na ten temat
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:06, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Jejciu dla mnie totalną bzdurą jest marnowanie profesji na gamble. Przecież można mieć z niej bardzo sensowne korzyści a gamble jak sie bedzie dobrze kombinowac same przyjda;]. Można np. zostać gladiatorem i dać się zmasakrować i zyskać dzięki temu gamble a profity i tak będzie się mieć.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
CMDR Blue R
Moe hobby to pisanie postów A.I
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 2248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie 14:52, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
To racja, ale chodzi mi o inną rzecz... Nie lubię, gdy wśród graczy pojawia się postać typu XXL przy graczach normal. Pamiętasz może postacie Kwaka na Neuro? 20,20,18,17,16.... Miałem lepsze rzuty, tylko trochę je zmniejszyłem, aby gamble wyciągnąć... Albo jego postać, co każdą umiejętność miała przynajmniej na 8 i dodatkową kartę na sztuczki... I pamiętasz jaki był kontrasat pomiędzy nim, a wami, którzy dfopiero zrobili postacie? <pominę to co miał w wyposażeniu.... Strzelba o wiele lepsza od Barreta i do tego w super stanie (nie zacina się) z dużą ilością amunicji.
Ale nie o Kwaku teraz...
W sumie wpadłem wtedy na lepszy pomysł, jakim są profity klanowe. Kupiec na przykład może wiedzieć w jakich cenach wachają się wartości danego gambla, wojownik autostrady potrafi rozróżniać gangi i wiedzieć, czy możena do nich pojechać i zagadać (może nawet razem wybrać się na łowy), czy też po zobaczeniu ich od razu w tył zwrot i obrotomierz na czerwone pole. I w ten sposób różnica się zaciera.
Wojownik autostrady widzący wyjeżdżającego zza zakrętu motocyklistę Hell Angels może na przykład wiedzieć, że to tylko "zwiadowca" i że za nim jedzie więcej osób, podczas gdy kupiec zauważywszy jednego gangera pojedzie dalej zadowolony, że jest bezpieczny i po dojechaniu do zakrętu zrozumie swój błąd...
Poza tym klasa postaci powinna być wziązana fabularnie. Bohater mógł być kupcem, który został gangerem, ale jak w jakimś gangu spotka się z kimś, kto go dawniej znał, to tamtem mimo wszystko będzie go traktował jako kupca, (przeszłość odcisnęła na nim swoje ślady) który chce zabawić sie w wojownika autostrady.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ruvus
Administrator
Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw 12:42, 15 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem mistrz, przydziela zasady, koniec, i to od Ciebie zależy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 20:42, 15 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
No tak, ale jeśli jego zmiany modyfikują to co jest w podręczniku, to powinnien wcześniej poinformować o tym graczy, a nie ktoś sobie już zaplanuje co gdzie i jak z postacią, a tu nagle surprise bo tego nie wolno, a tamto tylko bardzo ograniczone... i projekt postaci szlag trafił
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ruvus
Administrator
Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw 20:47, 15 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
LoL
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sabrae
Ciura Obozowa
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Preczów :P
|
Wysłany: Sob 10:55, 17 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Myślałem że coś co nazywasz BlueR'ze profitami klanowymi jest dosyć oczywistei wynikające z opisu postaci w podstawowym podręczniku. Dla mnie przynajmniej oczywistym jest że handlarz łatwiej wyciągnie lepsze ceny, a ganger bedzie wiedział jak wygląda członek danego gangu i tylko szaman powie ci prawde zapisaną na twoich dłoniach. Ja jak grałem w neuro skoperem, to wiedziałem czym sie jedna maszynka różni od drugiej i jak to wykorzystać, a jak prowadziłem gladiatora to albo młuciłem toporem albo uciekałem w popłochu przed juggernautem.
Co do gambli z profesji, to sie zgadzam. Wole wziąść jakąś ceche, która będzie mi przydatna przez całą grę, a nawet może życie mi uratuje, a nie garstke gambli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
CMDR Blue R
Moe hobby to pisanie postów A.I
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 2248
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob 13:48, 17 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Sabrae napisał: | Ja jak grałem w neuro skoperem, to wiedziałem czym sie jedna maszynka różni od drugiej i jak to wykorzystać, |
Akurat jak to wykorzystać to cecha klasowa Łowcy Maszyn pt. Słaby punkt... No, ale samo rozróżnianie maszyn i ogólnikowe informacje to masz rację...
A co do gabli szło mi o handlarza i 600 gabli i np. Kuriera i tylko 100 gambli w wóz.. No, ale pfority klasowe to zrekompensują...
Cytat: | uciekałem w popłochu przed juggernautem. |
A u mnie drużyna zaczęła je rozwalać jednego po drugim... A było ich 5
Na nowym Neuro nie popełnię tego błędu ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|